Zmiany, które zaszły w rolnictwie w ciągu ostatnich 30-50 lat spowodowały przekształcenia w całym krajobrazie rolniczym. Tam, gdzie jeszcze niedawno była mozaika pól, łąk i lasów, dziś coraz częściej ciągną się monokultury przemysłowego rolnictwa. „Bukiet z pól” powstał, by chronić siedliska rodzimych gatunków ptaków i zachować naturalny krajobraz pól i łąk.
Poznaj nasz projekt

Bukiet z pól

Wpisany w naszą kulturę i tradycję, krajobraz polskiej wsi jeszcze do niedawna był niepowtarzalny. Mógł być wizytówką naszego kraju i jego bogatej historii, powodem do dumy. Nasza wieś zmieniała się z północy na południe, ze wschodu na zachód, ale posiadała jedną wspólną cechę – różnorodność. Nie tylko kulturową, architektoniczną, geologiczną, językową, ale także przyrodniczą. Łąki i pola przeplatały ukwiecone miedze (o które toczyła się nie jedna wojna), wśród których uwijały się trzmiele, pszczoły i motyle, a gdzie Skowronki, Potrzosy czy Świergotki wiły swoje gniazda. Drogi i pełne ziół przydroża zapewniały Szczygłom i Kuropatwom dostęp do nasion nawet w środku mroźnej i śnieżnej zimy.

Skarpy i kamieniska, cenne, śródpolne pojedyncze drzewa i zagajniki były niczym oazy pełne wszelkiego stworzenia. Strumienie, stawy i niewielkie rozlewiska zapewniały miejsce do życia hordom żab, miejsce na gniazdo dla Czajek oraz wodopój dla Saren... Słowem dla każdego coś dobrego! Tak w swojej mądrości działa Przyroda.

Z tej niezwykłej i różnorodności my też czerpaliśmy pełnymi garściami – od ziół i leków począwszy, a na lokalnych obyczajach i legendach skończywszy. W końcu też jesteśmy częścią Przyrody.

W XX wieku produkcja żywności stała się wielkim przemysłem, którego głównym celem jest zysk. Język gospodarzy zdominowały takie słowa jak mechanizacja, chemizacja, intensyfikacja… Szybko znika charakterystyczna dla naszych wsi mozaika pól, łąk, miedz i zagajników. Zastępuje ją wielkoobszarowe rolnictwo i rozległe monokultury. Miła dla oka różnorodność ma życiowe znaczenie dla wszelkich ziół i owadów oraz wszystkich tych, którzy od nich zależą.

Problem w tym, że ptaki nie znajdują już schronienia ani pożywienia. Te, które większość czasu spędzają na ziemi mają dużo szczęścia, jeśli ujdą z życiem przed nadjeżdżającymi maszynami, co w przypadku piskląt będzie prawdziwym cudem. Tony pestycydów i herbicydów czynią nasze pola tyleż trującymi, co pozbawionymi jakiegokolwiek życia.

Coraz większym problemem jest poziom akumulacji tych tzw. środków ochrony roślin w glebie i otoczeniu oraz ich zaskakująca mobilność. Niesione z wiatrem i wodą rozchodzą się po całym globie. My wdychamy te, które rozpylają np. Amerykanie, a oni ze swoim chlebem zjadają te, którymi my opryskujemy nasze pola. Kolejny dowód na to, że wszyscy żyjemy w systemie naczyń połączonych.

Przyłączysz się?

Nic dziwnego, że wskaźniki stanu zdrowia i jakości ziem rolniczych, mierzone przez naukowców m.in. w oparciu o liczebności tzw. pospolitych ptaków krajobrazu rolniczego, spadają z roku na rok.
W ciągu ostatnich 30 lat liczebności praktycznie wszystkich gatunków ptaków krajobrazu rolniczego spadły o kilkadziesiąt procent. W przypadku Turkawki, biblijnego gołąbka pokoju – aż o 95%! Dobra wiadomość jest taka, że nie wszystko jeszcze stracone. Jest jeszcze czas na zmianę. Wszystko zależy od nas. Zdążymy uratować Turkawki, Skowronki oraz wielu innych. Wiedzę już mamy. Potrzeba jeszcze dobrej woli.
Przyłączysz się?

Ptak też człowiek

Aktualności

Rozwiązanie konkursu Gospodarstwo przyjazne Przyrodzie

Czas rozwiązać konkurs Gospodarstwo przyjazne Przyrodzie. Wybór był bardzo trudny. Zgłoszeń nie było wiele, jednak każde zaprezentowane gospodarstwo jest prawdziwie przyjazne ptakom, owadom, dzikim zwierzętom i człowiekowi.

Czytaj więcej

Premiera książki Krzyk morskich ptaków

Czy ptaki robią coś dla zabawy? „Zaobserwowano, jak rosyjskie kruki zjeżdżają z zaśnieżonego dachu na pokrywce od słoika dżemu niczym na sankach. Myśl, że ptaki się bawią, nie jest niemądra” – możemy przeczytać w najnowszej książce Adama Nicolsona „Krzyk morskich ptaków”.

Czytaj więcej

Czy rolnikowi opłaca się chronić przyrodę?

Gorąco zapraszamy na konferencję w Minikowie! 17 stycznia 2018 Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Minikowie organizuje konferencję na temat ochrony różnorodności biologicznej.

Czytaj więcej

Czym jest dla mnie bioróżnorodność?

Niedawno rozdawaliśmy piękne kalendarze z ilustracjami Justyny Kierat. Otrzymaliśmy wiele ciekawych odpowiedzi na pytanie konkursowe: Czym jest dla Ciebie bioróżnorodność? Dziękujemy wszystkim uczestnikom konkursu za podzielenie się z nami swoimi refleksjami! Zapraszamy do przeczytania wybranych odpowiedzi!

 

 

Czytaj więcej

Z pamiętnika Przyrodnika, część 4

W połowie sierpnia 2012 stanął nam na drodze kot. Na początku nie zwróciliśmy na niego większej uwagi. Byliśmy na działce, a kot był obok nas. Robił wrażenie, jakby nas znał...

Czytaj więcej

Bioróżnorodny kalendarz na rok 2018 do wygrania!

Odpowiedz na pytanie: Czym dla Ciebie jest bioróżnorodność? i wygraj nasz bioróżnorodny kalendarz na 2018 rok!

Czytaj więcej

Z pamiętnika Przyrodnika, odcinek 3

Każdy, kto się rodzi, ma do spełnienia jakąś misję na tej ziemi.

Czytaj więcej
Up